Sierpień
16
2010

O Java Killerach słów kilka

Słowa kluczowe: , | Kategorie: Java
No Gravatar

Okres letni oznacza lepszą pogodę. Zamiast siedzieć przed komputerem, w wolnym czasie można pójść na spacer do parku albo wyjechać gdzieś nad wodę. Niestety oznacza to mniej wpisów na blogu.

Już się poprawiam…

Pod moim ostatnim wpisem bardzo szybko pojawiło się kilka komentarzy. Okazuje się, że zdania na temat tzw. Java Killers są podzielone.

Dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zetknąć się z omawianym pojęciem – Java Killers to pytania mające na celu udowodnić programiście Java, że właściwie nie zna języka Java.

Dla większości komentujących, pytania takie nie są niczym trudnym. Jednak szczególnie zainteresowała mnie następująca wypowiedź:

No coż, ja wolę pracować z dobrym programistą niż z nawet wybitnym specjalistą od języka :] ale co kto lubi

Od razu napiszę, że ja też. Z doświadczenia wiem, że dobry programista szybko nauczy się nowego języka. Z kolei wybitny specjalista od języka potrafi być fatalnym i niereformowalnym programistą. A jednak…

Jednak są powody, dla których warto być wybitnym specjalistą od języka.

Po pierwsze, specjalista od języka czasem się przydaje w zespole. Wprawdzie wydajność nie jest najważniejszą cechą napisanego kodu, ale przychodzi taki moment, kiedy trzeba przyspieszyć algorytm z kilku minut do jednej sekundy. Wówczas można np. zastąpić proste dodawanie Stringów obiektem klasy StringBuilder.

Ale doraźna optymalizacja nie jest jedynym obszarem do wykorzystania specjalisty od języka. Taki człowiek przydaje się także w sytuacji, gdy trzeba doszkolić niedoświadczonego programistę albo na bieżąco wspomagać zespół w problematycznych sytuacjach. Nauczyciel, konsultant czy też coach musi być wybitnym specjalistą, żeby móc uczyć innych.

Na sam koniec pozostawiłem argument, który może stanowić najlepszą motywację dla sceptyków. Aplikując na stanowisko programisty Java należy się przygotować na testy, które często składają się z pytań, jakie można odnaleźć wśród Java Killers. Może nie są to pytania podchwytliwe, ale dotyczą dobrej znajomości języka.

Co można zrobić, by poszerzyć swoją wiedzę? Na początek dobra może być jakaś książka o SCJP. Jednak wszystkim tym, którzy poważnie myślą o programowaniu w języku Java, polecam stronę BlackBeltFactory. Dlaczego?

  • Przeglądając pytania w wersji beta i zdając kolejne egzaminy nauczyłem się kilku rzeczy, na które zapewne nigdy nie natknąłbym się jedynie programując.
  • Dzięki BlackBeltFactory dobrze przygotowałem się do testów rekrutacyjnych z języka Java.
  • Zdobywszy niebieski pas, mogłem zapisać się do grupy JavaBlackBelt na LinkedIn.
  • Podczas nauki, w każdej chwili mogę skorzystać z pomocy któregoś z wielu coachów. Mogę też sam uczyć innych.
  • Materiał dostępny na BlackBeltFactory nie ogranicza się jedynie do programowania w języku Java. Są tam też egzaminy z Groovy, Ruby, .NET czy też zagadnień ogólnych, jak programowanie obiektowe.

Każdego, kto chciałby się zarejestrować na BlackBeltFactory, zapraszam na tę stronę.

Chyba dzisiaj wyszedł mi wpis reklamowy, ale trudno. Strona naprawdę jest warta polecenia.


2 odpowiedzi do “O Java Killerach słów kilka”

  1. hello,
    nie orientujesz sie gdzie moge znalesc przyklady najpopularniejszych „Java Killerow” i/lub pytan pojawiajacych sie na rozmowach kwalifikacyjnych ?
    Na BBF czest omozna znalesc elemtny wziete prosto z dokumentacji lub sciagniete pytania z kursow zmieszczonych na sieci – mam nadzieje ze takich pytan bedzie mniej.
    Czasem pytajac googla o jakies skoplikowane pytanie na BBF znajdowalem dokladny link do innego kursu/strony :/ .


    Regards,
    Robert

  2. Niestety jedyne miejsce z „Java Killerami”, jakie znam, to ten blog.

    Jeden z najpopularniejszych „Killerów”, choć może nie taki trudny to:

    System.out.println(„Tekst”+2+2);
    System.out.println(„Tekst”+2*2);

    Ale i tak wiele osób na tym pada.

Napisz Komentarz

*